Choć aura za oknem jest bardziej jesienna niż zimowa, wielkimi krokami zbliżyliśmy się do długo wyczekiwanej przerwy międzysemestralnej. Dla uczniów z województw mazowieckiego, dolnośląskiego, opolskiego i zachodniopomorskiego ferie właśnie się zaczęły. A to oznacza czas na wspólne przygody, rodzinne wyprawy i chwile pełne radości.
Ten artykuł powstał z myślą o Was – rodzicach, dziadkach i opiekunach – którzy chcą podarować swoim pociechom niezapomniane zimowe wspomnienia. A jeśli należycie do tych, którzy muszą uzbroić się w cierpliwość i poczekać na swoją kolej, nic straconego – warto już teraz zaplanować ferie, by w pełni wykorzystać każdą chwilę wolnego czasu. Mogę wam zdradzić – atrakcji w drugiej połowie lutego w Gdańsku również nie zabraknie (o czym przekonacie się wkrótce z kolejnego artykułu).
Zdjęcie: Ferie zimowe w Gdańsku
Może wyjazd nad morze zimą wydaje się nietypowym pomysłem, ale w rzeczywistości to strzał w dziesiątkę! Przede wszystkim świeże, przesycone jodem powietrze działa jak naturalny booster odporności – idealny dla małych i dużych. Jeśli Wasze dzieci ostatnio zmagały się z przeziębieniami, nadmorski spacer może okazać się najlepszym „lekarstwem”.
Ale Gdańsk zimą to nie tylko morze i plaże, a mnóstwo atrakcji, które dostarczą radości oraz dobrej zabawy. Macie w sobie duszę odkrywców? Wskakujcie w ciepłe kurtki, bo czeka na Was pełna emocji gra terenowa w trójmiejskich lasach. Chcecie trochę szaleństwa? Ostrzcie łyżwy i sprawdźcie lodowiska, gdzie można się wyszaleć na ślizgawce. A może marzycie o odrobinie egzotyki? Spotkajcie się z gadatliwymi ptakami w jednej z najbarwniejszych atrakcji Gdańska. A na koniec ciepłe światła teatru i spektakl, który pozwoli przenieść się w zupełnie inny świat.
Jednak najlepszy w tym wszystkim jest czas spędzony razem! Zapraszam na zimową podróż do Gdańska!
Papugarnia to nie tylko miejsce spotkania z egzotycznymi zwierzętami, ale przede wszystkim przestrzeń, w której najmłodsi uczą się empatii i szacunku do natury. Kolorowe papugi swobodnie fruwają nad głowami, surykatki obserwują otoczenie, a spokojne kapibary leniwie odpoczywają. Ale to nie klasyczne zoo.
Wchodząc do papugarni, wkraczacie w zupełnie inny świat – pełen świergotu, barwnych skrzydeł i ciekawskich spojrzeń mieszkańców tego niezwykłego miejsca. Każde ze zwierząt ma swoją historię, a odwiedzający mogą zobaczyć, jak wygląda ich codzienne życie.
To przestrzeń, w której zwierzęta są traktowane z najwyższą troską. Ich dobrostan jest priorytetem, dlatego odwiedzający mogą zobaczyć, jak wygląda ich naturalne zachowanie, a nie wymuszone sztuczki. Dzieci uczą się, że każde zwierzę ma swoją osobowość, potrzeby i prawo do komfortowego życia.
Zdjęcie: Papugarnia w Gdańsku
Wizyta w papugarni to świetna okazja, by pokazać dzieciom, jak ważna jest odpowiedzialność wobec zwierząt. Dzięki specjalnym warsztatom edukacyjnym najmłodsi dowiadują się, że każde zwierzę ma swoje potrzeby, a opieka nad nim to coś więcej niż karmienie. To także troska o jego zdrowie, przestrzeń i dobre samopoczucie. A jeśli ktoś marzył o karmieniu papugi z ręki, wystarczy odrobina cierpliwości i odpowiednia porcja przysmaków, by nawiązać wyjątkową więź z tymi niezwykłymi ptakami (co jednak, z uwagi na troskę o zwierzęta, zależy od papug).
To idealne miejsce, by spędzić czas w bliskości z naturą, a przy okazji wynieść z tej wizyty coś więcej – nie tylko piękne wspomnienia, ale też cenną lekcję o szacunki i świecie zwierząt.
Zdjęcie: Papugarnia w Gdańsku
Gotowi na prawdziwą przygodę? Harpuś to emocjonująca gra terenowa, która łączy sport, zabawę i niezapomniane chwile na łonie natury! Wyobraźcie sobie, że dostajecie mapę, a Waszym zadaniem jest odnalezienie ukrytych w lesie punktów. Macie pełną dowolność – możecie iść, biec, planować strategię albo zdać się na intuicję. Tu liczy się spryt, spostrzegawczość i umiejętność pracy zespołowej!
To wydarzenie dla każdego – od dzieci, przez rodziców i dziadków, aż po zapalonych biegaczy. Możecie potraktować Harpusia jako rekreacyjny spacer, świetną zabawę edukacyjną dla najmłodszych albo prawdziwy trening dla ciała i umysłu. Do wyboru są cztery poziomy trudności – od krótkich, łatwych tras dla początkujących, po dłuższe i bardziej wymagajace dla osób, które chcą sprawdzić swoje umiejętności nawigacyjne.
Jeśli ten opis oddaje Waszego ducha, zapiszcie sobie koniecznie datę 16.02.2025 (Oliwa), bo właśnie wtedy szykuje się najbliższa edycja.
Co czeka Was na trasie? Poszukiwanie lampionów, szybkie decyzje, zmiany kierunku i niezapomniane emocje! Dzieci pokochają tę zabawę – to dla nich jak prawdziwa misja poszukiwawcza, w której każdy odnaleziony lampion to kolejny sukces. Ale dorośli również poczują dreszcz rywalizacji i satysfakcję z pokonania trasy.
Nie musicie mieć doświadczenia w orientacji – instruktorzy na miejscu wytłumaczą, jak czytać mapę i skutecznie odnajdywać punkty kontrolne. Wystarczy otwarty umysł i chęć dobrej zabawy!
Harpuś to także okazja do poznania mniej oczywistych zakątków Trójmiasta. Wybierzcie ruch, świeże powietrze i emocje, które zostaną z Wami na długo!
Zdjęcie: Gra terenowa "Harpuś" w Gdańsku
Czasami świat dziecka wydaje się dorosłym prosty i beztroski. A co, jeśli skrywa w sobie emocje, które trudno nazwać, które kumulują się, aż w końcu znajdują zupełnie nieoczekiwany sposób, by dać o sobie znać? Charlie – bohater spektaklu Charlie zmienia się w kurczaka wystawianego przez Teatr Miniatura – doświadcza tego w najdziwniejszy sposób. Gdy dopada go stres, jego ciało przestaje być jego własne – zmienia się w różne zwierzęta, jakby to one mogły wyrazić to, czego on sam nie umie powiedzieć.
Teatralna adaptacja książki Sama Copelanda to coś więcej niż opowieść o chłopcu, który nagle zaczyna przechodzić niekontrolowane metamorfozy. To historia o lęku, o braku poczucia bezpieczeństwa i o przyjaźni, która potrafi rozjaśnić nawet najciemniejsze chwile. Twórcy spektaklu zadbali o to, by temat ten wybrzmiał w przystępnej, pełnej humoru i lekkości formie, nie tracąc przy tym głębi przekazu.
Scenografia i inscenizacja dodają całości niezwykłego wymiaru. Widzowie zasiadają na widowni, ale jednocześnie stają się częścią spektaklu – aktorzy zwracają się do nich bezpośrednio, wychodzą do publiczności, łamią konwencję teatru i przenoszą akcję nawet na balkon. To wszystko sprawia, że spektakl jest żywy i wciągający, a dzieci (i dorośli) angażują się w niego całym sobą.
Teatr Miniatura stworzył przedstawienie, które mówi o ważnych sprawach w sposób zrozumiały i bliski dzieciom, a jednocześnie pozostawia przestrzeń na refleksję. Jeśli szukacie spektaklu, który rozbawi, wzruszy i poruszy istotne tematy, warto dać mu szansę właśnie w ferie.
Zdjęcie: Spektakl Charlie zmienia się w kurczaka w Teatrze Miniatura w Gdańsku
Zima to idealna pora, by spędzić aktywnie czas z rodziną. Jeśli chcecie połączyć dobrą zabawę z odrobiną sportu, lodowisko GAK w Gdańsku będzie strzałem w dziesiątkę! Pełnowymiarowa tafla, przyjazna atmosfera i muzyka w tle sprawiają, że zarówno najmłodsi, jak i starsi mogą poczuć magię zimowego szaleństwa. To doskonałe miejsce dla rodzin z dziećmi – czy to na pierwsze kroki na łyżwach, czy na wspólne piruety na lodzie.
Obiekt jest otwarty przez cały sezon zimowy, niezależnie od kaprysów pogody, a dzięki cyklicznym wydarzeniom, takim jak Walentynki na lodzie czy specjalne świąteczne atrakcje, każda wizyta może mieć niepowtarzalny klimat.
Bez względu na to, czy chcecie aktywnie rozpocząć ferie, czy po prostu spędzić rodzinny wieczór w wyjątkowej atmosferze – „gdański balon” to świetne miejsce na wspólne chwile pełne radości!
Zdjęcie: Ferie zimowe w Gdańsku
Planując zimowy wypoczynek w Trójmieście, warto zadbać nie tylko o ciekawe atrakcje w mieście, ale także o komfort i wyjątkowe doświadczenia w miejscu pobytu. W Grano Hotels czekają na Was nie tylko stylowe wnętrza i doskonałe lokalizacje, ale także oferta pełna atrakcji – relaks w strefie wellness, pyszna kuchnia, a dla najmłodszych kreatywne animacje i moc zimowych niespodzianek. Dla każdego znajdzie się coś wyjątkowego – zarówno dla tych, którzy szukają odprężenia, jak i dla najmłodszych gości spragnionych dobrej zabawy.
Zima w Gdańsku to czas pełen wrażeń, które łączą aktywność, spotkania ze sztuką i rodzinną zabawę. Warto wykorzystać każdą chwilę, by odkryć to miasto na nowo – z jego bogatą ofertą dla dzieci, pięknymi zimowymi krajobrazami i atmosferą pełną radości. Nie czekajcie dłużej – zaplanujcie ferie w Gdańsku i przekonajcie się, jak wiele wspomnień mogą przynieść ferie :)
***
A jeśli ciekawią Was inne propozycje zimowe, sprawdźcie koniecznie wcześniejsze artykuły:
Zdjęcia pochodzą ze stron:
Sprawdź pozostałe wpisy na blogu:
Poznaj oferty na ferie zimowe: